Koneser sex telefonu

30Koneser sex telefonu nie znajdował lekarstwa na postępowanie dziewczyny z sex telefonu. Chyba że… Czyżby była tak samo niewinna jak on? A może tylko bawiła się jego kosztem? Chciała go podniecić? Wprawić w za kłopotanie? Czy po prostu naigrawała się z nie go? Kiedy tak się zastanawiał, obudziła się w nim przekora. Ooo… już on jej pokaże! Udowodni, że wyznaje się co nieco na kobietach, że nie jest jakimś głupim szczeniakiem! Żeby nie dać po sobie poznać wewnętrznej niepewności, znalazł rozwiązanie w wulgarnych słowach. W ten sposób, myślał, najszybciej będzie mógł jej zaimponować i udowodnić, że jest już prawdziwym mężczyzną. Chciałbym obejrzeć twoją… twoją cipę wypalił wreszcie i jego twarz natychmiast oblał purpurowy rumieniec zażenowania. Może prze straszył się nagle swojej odwagi? Sam tego nie wiedział, nie mógł wiedzieć. Czuł tylko, że gorąca krew gwałtownie napływa mu do twarzy. Policzki płonęły.